Osiemnastkowy exploding box

Paryskie inspiracje, papiery z Galerii Papieru, sporo taśmy dystansowej, miłe towarzystwo przy tworzeniu - i powstało takie oto pudełko:
Marysia w drodze na wystawę fotografii Antoniego Kasprzaka

Komentarze

  1. łooooo jaki kolorek piękny. Uwielbiam granatowy. Cudowna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne Asiu to pudełeczko Twoje. Takie równiuśkie jak na urodzinowy prezent przystało. ślicznie wykończone i faktycznie przepiękny ten kolor.
    A Twoja córeczka to prawdziwy słodziaczek. Podobna troszkę do mojej Jagódki. Też taka "babeczka" mała. Mimo, że chłopaki u nas w domu górą bo liczebnie jest ich więcej to jednak trzymamy się razem i jak ja się cieszę, że ją mam :)
    Pewnie Ty też ;)
    Buziaki dla Was obu :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Korci mnie zrobić takie pudełeczko, ale co patrzę, jak to pięknie wygląda, to wydaje mi się, że to będzie trudne zadanie. Asiu wyszło cudnie urodzinowo i kobieco :) Córa, a jaką minkę miała po wystawie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne pudełeczko bardzo oryginalne :)
    Śliczna modelka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie cudeńko!!! przepiękne zrobiłaś pudełko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne pudełko :)
    Widzę, że Kubuś Puchatek też poszedł na wystawę :) Fajnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. pudełko ślicznie zrobione, a Marysia... po prostu super !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, eleganckie pudełko

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne pudełko! Bardzo mi się podoba ozdoba przykrywki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty