niedziela, 11 września 2011

She

Dziś dla odmiany kartka ślubna ;) Jak się ma taką piękną ramkę, to więcej ozdób nie potrzeba. Choć oczywiście nie odmówiłam sobie moich ulubionych ćwieków oraz przeszyć ręcznych.

Kilka dni temu moja córeczka miała imieniny - poprosiła tradycyjnie o laurkę. Oto ona:



Autorem tej ilustracji jest Olivier Latyk.


Wymarzony utwór na pierwszy taniec.

Elvis Costello - She from timur karslioglu on Vimeo.

Miłego wieczoru!

5 komentarze:

Kasia pisze...

Napiszę jeszcze to co już powiedziałam osobiście. Piękna, prosta i elegancka. A laurka dla Marysi bajecznie kolorowa i wesoła.

Karolina pisze...

piękna kartka i faktycznie, tekturowa ramka jest ozdobą samą w sobie. karteczka dla córci równiż ładniutka, ten obrazek to pewnie z jej ulubionej bajki:)

ZUzanna pisze...

mmmmmmmm... piękna!
I laurka - słodycz :)

Syl pisze...

Kartka wyszla slicznie:-)
Pozdrawiam cieplutko

Syl

Lakuna pisze...

kartka ślubna delikatna i urocza. ramka plus eleganckie wykończenie = perfekcja w każdym calu.

Prześlij komentarz