czwartek, 23 sierpnia 2012

Ogórki mi w głowie

Choć sezon ogórkowy się kończy, u mnie dopiero dziś pierwsze kiszenie. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła je skonsumować (a lubię mocno ukiszone).


Widzieliście już? Jednodniowe candy w Stempell & Kartoon - macie czas do północy!

Nowy krwawy Antony

6 komentarze:

justi pisze...

A ja już myślałam, ak zobaczyłam tytuł, że Maryś będzie mieć rodzeństwo :-D a to tylko o kiszeniaczkach

artofcourse pisze...

Krążą takie pogłoski.

goszkaola pisze...

kurcze, a ja w us nie moge znalezc kopru :/ oczywiscie takiego do kiszenia.

Dorotka pisze...

ee, konserwowe rządzą

emiliar pisze...

pyszne zdjęcie ;) dziś zjadłam sporo działeczkowych ogórasków mojej mamy ;P
co do kiszenia, zdecydowanie wolę małosolne ;) choć jak byłam w ciąży to słoiki litrowe z kiszonymi znikały w zastraszającym tempie :D

P.S. Kochana nie mam pojęcia czemu, ale zniknęłaś z listy osób wpisujących się na moje candy, albo ja oślepłam :) bo widziałam, czytałam i dziś już nie widzę :/ Jak możesz to wpisz się proszę ponownie, no chyba, że Ty siebie widzisz ;)

Kasia pisze...

U mnie mocno ukiszonych pod dostatkiem - zapraszam!

Prześlij komentarz