wtorek, 8 listopada 2011

Kalendarzyk

Zachwycona pracami Arte Banale postanowiłam kupić kalendarz i dać mu nowe życie:-) W roli głównej grafika Nicoletty Ceccoli, którą znalazłam na niezwykle inspirującym blogu Caro&Cups.



Sporo przeszyć ręcznych, mój ulubiony ćwiek i papiery ze scrap.com.

My Bloody Valentine - Sometimes


Pozdrawiam!

15 komentarze:

Niebiesko_Oka pisze...

Kalendarz fantastycznie się prezentuje!
Ręczne przeszycia stanowią przykuwającą wzrok ozdobę :).

anula pisze...

To jest wspaniałe nowe życie:)
Wygląda teraz przepięknie!

katy pisze...

jest przepiękny!!też muszę kupić sobie i zmodyfikować:)

Scrapowe Sosasowisko pisze...

Kalendarz cudo! Mnie też zmotywowałaś i zainspirowałaś. Może coś tam wydzióbię :) A grafika rzeczywiście ładna.

Jyoti pisze...

Piękna nowa szata kalendarza! Grafika rzeczywiście urzekająca:)

Anonimowy pisze...

pieknie sie prezentuje:))

perelka111
www.zosia-perelka.blogspot.com

ZUzanna pisze...

Notesy Arte Banale są cudowne... Twój- równie piękny... cudna, klimatyczna grafika...

Anonimowy pisze...

a ja to Cudo dostałam ;) HAPPY;)

edytta-p pisze...

Kalendarz przeuroczy!!! :)

Po prostu Asia pisze...

rewelacyjny! przeszycia uwielbiam :)

Domcia pisze...

:)) hej hej!
to Ty juz dostałas zeszyt od Michelle? szybko doszedl:) ja juz sie nie moge doczekac na moj egzemplarz:))) pozdrowienia cieple!
a co do kalendarza to elegancko Ci to wyszlo:)

Kasia pisze...

A ja widziałam ten kalendarz w realu zanim trafił do właścicielki - jubilatki- jest piękniejszy niż na zdjęciu! Ja jeszcze czekam na zeszyt od Michelle, może jutro?!

pijana_wiatrem pisze...

łaaał.. ten kalendarz jest wspaniały :)Szkoda, ze nie ja zostałam jego właścicielka :)

Moje kartki to te z książki pobaziane żółtą lub pomarańczowa (nie wiem którą wersję dostałaś) farbą i poodbijaną na czarno folią bąbelkową.

maj. pisze...

Prześliczny!!!!!!!!!!!!!

emiliar pisze...

Rewelacja...w Twoim wykonaniu :) Podziwiam Cię za te ręczne przeszycia, mi by się nie chciało :/ Wyciągam maszynę i trach... ale wiem, że wszystko da się maszyną...
Pozdrawiam!

Prześlij komentarz